Projektor w Książkach czyli Małpi Król sadzi Fasolki i ma układy z Mafią

W dniach od 20 do 24 lipca w Gminnym Ośrodku Kultury w Książkach odbywały się zajęcia dla młodzieży w wieku od 12 do 18 lat w ramach ogólnopolskiego programu Projektor - Wolontariat studencki realizowanego przez Polsko - Amerykańską Fundację Wolności. Zajęcia realizowane w ramach programu polegają na tym, że studenci przyjeżdżają do małych miejscowości i poprzez prowadzenie zajęć z dziećmi i młodzieżą zachęcają do uczenia się i studiowania. Pokazują, że nauka nie musi być trudna i nieprzyjemna a wręcz przeciwnie - może być bardzo owocna a jednocześnie dawać wiele radości. Zajęcia poprowadzili - Paulina Pamuła, Wojciech Nędza oraz Janusz Jankowski.



Dzień Pierwszy

Pierwszy dzień warsztatów jest z reguły dniem najtrudniejszym - zarówno dla prowadzących jak i osób, które przychodzą na warsztaty. Wiąże się to z tym, że zarówno prowadzący jak i grupa przychodząca na warsztaty nie znali się wcześniej. W tym wypadku wszelkie bariery kontaktowe jednak bardzo szybko upadły. Na początku tego dnia zajęć zostały przeprowadzone zabawy, które miały na celu zapoznać grupę nie tylko z prowadzącymi ale także pozwolić uczestnikom poznać się między sobą. Zabawy te to między innymi "Wydzierane Ludki" oraz "Kto tak jak ja". Zabawy te przyniosły wiele uśmiechu na twarzach uczestników jednak było to tylko wprowadzenie do tego, co działo się później a o czym napiszę w dalszej części artykułu. Kolejnym etapem było spisanie kontraktu między uczestnikami a prowadzącymi. Kontrakt do ostatniego dnia zajęć był przestrzegany przez wszystkich uczestników. Tego dnia też odbyło się wiele zabaw praktycznych, które miały pokazać uczestnikom zajęć co wpływa na naszą kreatywność. Rozwiązaliśmy też kilka bardzo trudnych zagadek logicznych.

Dzień Drugi

Drugi dzień warsztatów rozpoczął się dość niepozornie - od gry, którą zakończył się dzień pierwszy. Był to dla prowadzących znak, że nie dość, że uczestnicy już po pierwszym dniu wychodzą zadowoleni to jeszcze wynoszą z zajęć zwiększony poziom własnej inicjatywy oraz pomysły na spędzanie wolnego czasu, które starają się wprowadzać w życie. Gra polegała na tym, że uczestnicy przylepiali sobie nawzajem na czoła taśmę malarską z wypisaną sławną osobą a później poprzez zadawanie pytań innym uczestnikom, na które oni mogli odpowiadać tylko tak lub nie musieli się domyślić "kim są". Ten dzień przeznaczony był w dużej mierze na gry rozrywkowe. Uczestnicy poznali zasady gry Tabu, dowiedzieli się jak sadzić fasolki i później zbierać je z zyskiem oraz zagrali w jak się później okazało w bardzo brutalną grę Jungle Speed (która zresztą do końca warsztatów pozostała jedną z najbardziej lubianych i powtarzanych gier). Oczywiście nie zabrakło też zajęć rozwijających kreatywność. Tego dnia uczestnicy starali się jak najbardziej kreatywnie rozrysować kartkę, na której były tylko... kółka. Oczywiście zaczęło się od rysowania twarzy a skończyło się na łączeniu poszczególnych kółek w kompilacje takie jak okulary czy uszy słonia.

Dzień Trzeci

Dzień trzeci poświęcony został grom RPG. Oczywiście nie obyło się bez zabaw i gier, które uczestnicy poznali już podczas kilku poprzednich dni zajęć. Na początku dnia zajęć trzeba było podjąć bardzo ważną decyzję - o czym następnego dnia będziemy kręcić film poklatkowy i jakie materiały do tego będziemy potrzebować. Padło wiele propozycji i spośród nich wyłoniliśmy kilka, które połączyliśmy wspólnie w jeden, rozbudowany pomysł. Przejdźmy jednak do gier RPG. Nie były to standardowe gry RPG - różniły się od tych komputerowych tylko (albo i aż) tym, że odbywały się w świecie rzeczywistym. Oczywiście najbardziej zainteresowani grami byli chłopacy, jednak dziewczyny też nie pozostawały bez wykazywania inicjatywy podczas grania. Tego dnia dowiedzieliśmy się jak stworzyć kartę postaci, jak prowadzi się taką grę oraz jak wygląda granie w nią. Późnym popołudniem po ciężkim dniu zajęć odbył się grill integracyjny podczas którego graliśmy w poznane wcześniej gry na świeżym powietrzu do stosunkowo późnych godzin wieczornych.

Dzień Czwarty

Dzień czwarty był dla nas chyba najbardziej pracowitym dniem. Zajęliśmy się przygotowaniem filmu poklatkowego. Aby przygotować taki film trzeba przygotować wiele materiałów i dobrze przemyśleć, jak chcielibyśmy aby film wyglądał. Temat, który wybraliśmy poprzedniego dnia to mecz piłki nożnej z szalejącą piłką. Niestety pogoda nam nie sprzyjała więc temat został zmodyfikowany w taki sposób aby można było go zrealizować na sali GOK. Wszystko poszło nam wyśmienicie i już następnego dnia oglądaliśmy wstępny efekt pracy grupy. Gdy skończyliśmy robić zdjęcia do naszego filmu zaczęliśmy zastanawiać się nad tym co ma się dziać kolejnego dnia - czyli nad LARP-em. Po długich i burzliwych ustaleniach doszliśmy do wniosku, że LARP obrazował będzie pracę CSI. Gdy zostało ustalone czego będzie dotyczył LARP prowadzący przedstawili nam grę Mafia. Wszyscy tak dobrze się bawili przy tej grze, że nikt nie chciał wracać do domów.

Dzień Piąty - ostatni

Dzień piąty był tak na prawdę podsumowaniem całych zajęć, wszystkich gier, które wcześniej poznaliśmy. Uczestnicy musieli wykazać się sprytem i refleksem, który zdobyli podczas grania w grę Jungle Speed, roztropnością myślenia, której nauczyli się grając w fasolki, stosowaniem różnych sposobów rozmowy dla uzyskania zamierzonych celów, którą to zdolność uzyskali dzięki graniu w grę Mafia oraz zdolność logicznego myślenia, którą rozwinęli dzięki poznaniu gier RPG. Był to dzień poświęcony LARP-om czyli grom terenowym. W naszym Gminnym Ośrodku Kultury czwartego dnia trwania warsztatów miał się odbyć w nocy koncert słynnej gwiazdy. Niestety przed koncertem gwiazda została zabita. Uczestnicy w roli śledczych CSI oraz uczestników bezpośrednich oraz pośrednich zdarzenia musieli znaleźć dowody oraz osobę, która popełniła zabójstwo. Gra przebiegła bardzo sprawnie - uczestnicy wykazali się wyżej wymienionymi umiejętnościami i już po ponad dwóch godzinach trwania gry odkryli kto jest zabójcą - Rzecznik Prasowy stanął przed sądem. Kara nie ominęła także właściciela klubu oraz organizatora imprezy, którzy chcieli sfałszować dowody. Uczestnicy warsztatów przy okazji trwania gry dowiedzieli się jak w łatwy sposób ściągnąć odciski palców, jak szukać dowodów itd. itp.

Ale to jeszcze nie koniec...

Warsztaty dobiegły końca. Uczestnicy wyszli z nich z nowymi doświadczeniami, zdolnościami oraz rozwiniętą pomysłowością. Wszyscy żałowali, że studenci, którzy prowadzili zajęcia musieli wracać do siebie. Zadeklarowali jednak, że czuli się u nas tak świetnie, że będą do nas wracać gdy tylko będzie taka możliwość. Paulino, Wojtku, Januszu - cieszymy się, że skorzystaliście z naszego zaproszenia i dziękujemy za przeprowadzenie tak ciekawych zajęć. Niech moc będzie z wami... i wracajcie do nas jak najczęściej :)


Autor: Andrzej Nowak - administrator strony GOK Książki


Zdjęcia z tego wydarzenia można zobaczyć w dziale Galerie zdjęć.

Wykonanie: Andrzej Nowak